Drift Trike pojawiły się w Nowej Zelandii i były to trójkołowce napędzane siłą mięśni lub grawitacją (zjazd krętymi drogami z gór). Trajki ulegały ewolucji i zdobywały kolejne państwa. W chwili obecnej są bardzo mocno promowane i znane w USA w każdej postaci. W europie pojawiły się najpierw jako trajki grawitacyjne, a teraz powoli zaczyna się czas trajek z napędem silnikowym.
Silniki pozwalają na jazdę na płaskich terenach bez konieczności szukania dróg zjazdowych, które muszą być zabezpieczone. Trajkom spalinowym wystarczy parking pod sklepem, firmą itp.
Trajki mogą służyć do zabawy jak i nauki, bo już kilkunastominutowa jazda pozwala na opanowanie techniki, a co za tym idzie wszystkie ruchy są zarejestrowane przez pamięć mięśniową.
Pojawiają się trajki z napędem elektrycznym, ale najczęściej napęd jest w przednim kole. Ja na zlecenie klientów z Lublina zbudowałem 4 trajki z napędem elektrycznym w klasycznym napędzie na tylną oś. Dzięki mojej wiedzy i zaufaniu klientów miałem spory udział w otwarciu pierwszego w Polsce toru do jazdy trajkami.
Moje trajki powstają na zamówienie i życzenie klienta. Staram się, aby każdy model był inny (zmieniam kształty ram oraz staram się personalizować wg życzeń klienta).
Starając się promować moje trajki jeżdżę na różne imprezy. Miałem okazje wziąć udział w Legendarnym Kosmicznym Meczu. Pojawiłem się na łamach czasopisma "Custom", kanale yotubowym Macieja Zientarskiego "2 cylindry", programie "Project 176" Andiego Mancina. Miałem okazje przy pomocy innych darczyńców zbudować trajkę, która została przekazana przez fundacje "Dziarą w raka" i ambasadora Popek Monster na licytację.
Mobilne formy rekreacji: trajki do driftu
Data i godzina:
13.08.2018
14:56
Lokalizacja: