Punktem wyjścia do rozważań na temat roli snu w sztuce stanowić będą prace prezentowane w przestrzeni wystawy czasowej Co się w duszy komu gra, co kto w swoich widzi snach.
Andrzej Banach, znany i ceniony historyk sztuki, w jednym ze swych esejów zawarł dosyć osobliwe stwierdzenie, mówiące o tym, że każdy człowiek ma podwójne życie. Teza ta okazała się jednak tylko pozornie prowokacyjną, gdyż zwyczajnie chodziło o... sen.
Jak powszechnie wiadomo ten okresowy stan spoczynku stanowi niesłychanie ważną część w życiu każdego, bez wyjątku, człowieka. Dzięki marzeniom sennym nasz mózg ulega zresetowaniu, po to by "stawić czoła" kolejnym wyzwaniom. W snach cieszymy się, boimy, przeżywamy emocje podobnie jak za dnia. Sny bardzo często bywają również ekwiwalentem naszych pragnień.
W końcu są one - jak twierdził Banach - jak DOBRY OBRAZ, a to dzięki ukrytym w nich znaczeniom.
09.08 (niedziela), godz. 12.00
prowadzenie: Helena Kisielewska
wstęp wolny