Magazyn informować będzie o wydarzeniach kulturalnych: filmach, spektaklach, koncertach, warsztatach, wystawach oraz wszelkich imprezach w naszym mieście. „FISHka” ma stanowić alternatywę dla „Gazety Rybnickiej” i być swego rodzaju przewodnikiem po kulturalno-imprezowej mapie miasta. Być zarówno narzędziem edukacji kulturalnej jak i pośrednikiem pomiędzy rybnickimi twórcami, a adresatami ich działań. Kładziemy duży nacisk na intensyfikację formy wizualnej, przekaz ikonograficzny, której wyrazem ma być żywa, nowoczesna grafika i kondensacja treści.
- Proszę Państwa nadchodzi nowa fala, macie przed sobą pismo młode duchem, młode treścią i młode w warstwie wizualnej, w duchu pism life stylowych – komentuje Wojciech Świerkosz zastępca prezydenta Miasta Rybnika – „Gazeta Rybnicka” ma swoją długoletnią tradycję i wiernych czytelników, FISHka jest adresowa dla ludzi młodych, którzy szukają informacji kulturalnych z Rybnika, ale również szerzej z regionu – podkreśla.
Założenia nowego pisma przedstawione zostały na czwartkowej konferencji prasowej.
- "FISHka" jest przewodnikiem po kulturalno-imprezowej mapie Rybnika, chcemy być drogowskazem, który wskazuje dobre imprezy kulturalne i świetnych twórców w naszym mieście – mówi Karina Abrahamczyk-Zator, dyrektor Domu Kultury Chwałowice. - "FISHka" ma również misję wychowywać następne pokolenia odbiorców oferty kulturalnej rybnickich domów kultury i nie tylko - dodaje.