Książki napływały do Rybnika z różnych stron Polski, m.in. z Łodzi, Krakowa czy Wrocławia. Zgłoszeń dokonywały głównie wydawnictwa, ale propozycje nadsyłali również sami autorzy, biblioteki czy stowarzyszenia. Wśród książek ubiegających się o rybnicką nagrodę znajdziemy zarówno prozę, jak i poezję, pozycje reprezentuje różne gatunki literackie i podejmujące szeroką tematykę – w tym z obszaru historii, kultury czy nauki. Nie zabrakło też pozycji biograficznych, podróżniczych i adresowanych dzieciom. Co ważne, ranga przedsięwzięcia przyciągnęła poczytnych autorów i nazwiska znane w literackim świecie – wśród nich Marta Fox, Joanna Bator, Dorota Masłowska.
Ze zgłoszonymi książkami zapoznaje się teraz kapituła konkursu (którą tworzą przedstawiciele ośrodków literackich i uniwersyteckich z różnych stron kraju), by spośród 126 wybrać najpierw 20 pozycji, a potem 5 nominacji do nagrody.
Laureatem corocznej Nagrody może być tylko jedna książka, za którą przyznana zostanie statuetka Górnośląskiej Nagrody Literackiej Juliusz oraz nagroda pieniężna w wysokości 40 tys. zł. Zwycięską książkę, wybraną przez kapitułę spośród nominacji, poznamy podczas październikowych Rybnickich Dni Literatury.
Dotychczasowe dwie edycje przedsięwzięcia pozwoliły na wyłonienie dwóch zwycięskich książek: „Kobro. Skok w przestrzeń” autorstwa Małgorzaty Czyńskiej (2016 r.) i „Między Placem Bohaterów a Rechnitz. Austriackie rozliczenia” Moniki Muskały (2017 r.).