Wydarzenia

Rybnik potrzebuje Unii

Wraz z innymi samorządami z całego kraju Rybnik manifestuje swój sprzeciw wobec weta Polski w sprawie budżetu unijnego i przystępuje do akcji #potrzebUEmy #UniaToMy.

To wyraz sprzeciwu wobec zawetowania budżetu unijnego przez rząd oraz potrzeba pokazania jak ważne są dla samorządów wartości zjednoczonej Europy. Dlatego na ulicach Rybnika w czasie trwania protestu od 9 do 11 grudnia zawisną flagi Rybnika, Unii Europejskiej i Polski. Zawieszone na słupach latarni symbole można zobaczyć na ul. 3 Maja, Placu Armii Krajowej, na ulicy Reymonta od ZUS do ulicy Raciborskiej, na ulicy Bolesława Chrobrego.

10 grudnia na rybnickim rynku o godzinie 12.00 z wieży ratusza zostanie odtworzony hymn Unii Europejskiej.

- Rybnik uczestniczy w tej akcji ponieważ w ten symboliczny sposób chcemy podkreślić, że czujemy się częścią europejskiej wspólnoty. Nie wyobrażam sobie, że nasz kraj nie skorzysta z nowego budżetu Unii Europejskiej i specjalnych środków, które pomogą odbudować gospodarkę po pandemicznym kryzysie – mówi prezydent Piotr Kuczera – Plany polskiego rządu dotyczące weta szkodzą rybniczanom, szkodzą wszystkim Polakom. Przypomnę, że Rybnik do tej pory zawdzięcza swój rozwój w znacznej mierze środkom europejskim. Bez nich nie byłoby kanalizacji, Drogi Regionalnej, termomodernizacji szkół i przedszkoli i wielu, wielu innych inwestycji pozwalających miastu na realne zmiany i poprawę jakości życia . Rybnik pozyskał do tej pory 1,1 miliarda złotych z unii. Nie wyobrażam sobie jakie byłoby to miasto bez tych funduszy. Mam nadzieję, że ten symboliczny protest skłoni rząd do rezygnacji z weta wobec tych środków – podsumowuje Kuczera.

 

Przeczytaj więcej o funduszach unijnych, z których skorzystało Miasto Rybnik

Stowarzyszenie Samorządy dla Polski, które jest inicjatorem akcji zostało powołane w 40. rocznicę powstania Solidarności. Na profilu w mediach społecznościowych samorządowcy piszą tak: „Zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy chcą podejmowania decyzji w dzielnicy i sołectwie, a nie na szczeblu komitetu centralnego, którzy chcą dialogu zamiast konfliktu”.

Udostępnij:


Wszystkie aktualności