ScrollTop-ico
Wydarzenia

Rybnik świętuje Dzień Europy

Udekorowany unijnymi flagami Rybnik, przypomina, że 9 maja w całej Unii Europejskiej obchodzony jest Dzień Europy. Święto to zostało ustanowione w rocznicę przedstawienia planu utworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, znanego jako Plan Schumana, przez Roberta Schumana 9 maja 1950.

Sługa Boży Robert Schuman uznawany jest za „ojca założyciela” zjednoczonej Europy. Uważał, że „wartość Europy to Europa wartości”. Trwający proces jego beatyfikacji pokazuje, że także zajmując się polityką można dojść do świętości.

Unijne święto to przede wszystkim okazja do przypomnienia roli, jaką odegrała Unia Europejska w rozwoju Rybnika. Nasze miasto znakomicie wykorzystało obecność Polski w UE. Efekty unijnego dofinansowania widać w naszym mieście na każdym kroku i praktycznie nie ma dzisiaj w Rybniku osoby, która z nich nie korzysta.

Realizowane przez miasto unijne projekty poprawiły znacznie jakość życia mieszkańców. Wpłynęły między innymi na poprawę stanu środowiska naturalnego, podwyższenie poziomu edukacji, przyczyniły do rozwoju społeczeństwa informacyjnego i rozwinęły układ drogowy miasta. Dzięki unijnym funduszom Rybnik posiada dzisiaj obiekty sportowe i kulturalne na prawdziwie europejskim poziomie. Warto dodać, że ogólna kwota dotacji unijnych jakie Rybnik zdobył na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat to przeszło miliard złotych!

O tym, jak Unia Europejska zmieniła życie w Rybniku posłuchać można w audycji Radia 90:  =>Czas na twoją miejscowość


Wszystkich, którzy nie mieli jeszcze okazji przeczytania rozmowy z prezydentem Piotrem Kuczerą o członkostwie Rybnika w Unii Europejskiej, opublikowanej w kwietniowym numerze Gazety Rybnickiej, zachęcamy do zapoznania się z treścią wywiadu:

  • GR: 1 maja minęła 14. rocznica przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Jest co świętować?
  • Piotr Kuczera: Bez  wątpienia  tak.  Przystąpienie  Polski  do  UE  w  maju 2004 roku włączyło nas do rodziny narodów europejskich, które chcą współpracować w pokoju i w imię określonych wartości – praworządności, demokracji i solidarności. Polska, w tym i Rybnik, otrzymały i wciąż otrzymują bardzo konkretną pomoc od Unii Europejskiej. Wartość bezzwrotnych unijnych dotacji, które  otrzymał  Rybnik  jeszcze  w  okresie  przedakcesyjnym, gdy  np.  budowaliśmy  kanalizację,  i  już  w  czasie  naszego członkostwa  w  UE,  przekroczyła  niedawno  miliard  złotych (1.009.669.662 zł). O tyle mniej jako mieszkańcy zapłaciliśmy za nasze miejskie inwestycje. Lwia ich część to budowa bądź modernizacja  niezbędnej  infrastruktury:  dróg,  przedszkoli, systemów  informatycznych  czy  realizowane  od  kilku  lat termomodernizacje miejskich obiektów. Bez pomocy UE to, co dziś budujemy w Rybniku, może by i powstało, ale za jakieś 20 lat. Nie do przecenienia jest też wsparcie Europejskiego Banku  Inwestycyjnego. Preferencyjne kredyty EBI są udzielane miastom, które osiągnęły średni stopień rozwoju, ale  mają  tendencję  wzrostową.  To  impulsy  powodujące rozwój  miast.  Najlepszym  przykładem  jest  budowa  drogi regionalnej Racibórz – Pszczyna, a też kilka innych naszych rybnickich  inwestycji,  których  koszty  ten  kredyt  pokryje. Ale nie możemy też zapominać o tzw. projektach miękkich, czyli realizowanych m.in. przez szkoły i Ośrodek Pomocy Społecznej w Rybniku projektach społeczno-edukacyjnych. Wszystkie te wspomagane  przez  UE  projekty  mają  wspólny  mianownik – ich celem jest poprawa jakości życia poprzez zrównoważony rozwój  infrastruktury  oraz  tzw.  kapitału  ludzkiego. Z  wszystkich  tych  wymienionych  powodów  przy  okazji rocznicy  naszego  członkostwa  jako  samorząd  będziemy manifestować naszą wdzięczność, ale i przywiązanie do Unii Europejskiej.

  • A jak wyglądają plany miasta na naszą unijną przyszłość?
  • Nasz kraj będzie powoli odchodzić od dużych projektów infrastrukturalnych  i  w  przyszłości  unijne  dofinansowania będą  wspierać  projekty,  których  istotą  będzie  wymiana dobrych  doświadczeń  np.  w  zarządzaniu  miastami.  Wiele europejskich  metropolii  stosuje  nowatorskie,  ale  bardzo skuteczne rozwiązania w zarządzaniu miastem, np. w polityce mieszkaniowej, a my chcemy uczyć się od najlepszych. Dużą wagę przywiązuję też do tradycyjnej już wymiany młodzieży, dzięki której młodzi rybniczanie mogą z bliska przyjrzeć się europejskiej różnorodności i to w różnych dziedzinach. Bardzo  liczę  na  pomoc  UE  w  walce  o  czyste  powietrze. Niezależnie od tego, jaka instytucja będzie te unijne fundusze  rozdzielać,  na  pewno  będziemy  o  nie  zabiegać.  Z  pomocą unijnych dotacji rozpoczęliśmy modernizację i przywracanie do  życia  dawnego  kompleksu  szpitalnego  Juliusz.  Wierzę, że z pomocą UE doprowadzimy to dzieło do końca.

  • Nasze członkostwo, pozycja i przyszłość w UE wciąż jest tematem wielu dyskusji...?
  • Polska  wciąż  jeszcze  otrzymuje  z  Brukseli  dużą  pomoc finansową, ale UE to nie tylko ekonomia, ale też określone zasady.  Musimy  być  świadomi,  że  członkostwo  w  tej europejskiej  wspólnocie  nie  jest  nam  dane  raz  na  zawsze, a  patrząc  na  niektóre  poczynania  obecnego  rządu  trudno nie  obawiać  się  o  naszą  przyszłość  w  Unii.  Dziś  przepływ towarów, usług i ludzi w Europie jest płynny, ale jeszcze 15 lat wstecz mogliśmy o tym tylko marzyć. Kolejnym pokoleniom młodych  Polaków  musimy  o  tych  faktach  przypominać. Dziś  opowieści  o  tym,  co  kiedyś  działo  się  na  przejściach granicznych,  młodzi  ludzie  słuchają  z  niedowierzaniem. Ale trudno się dziwić, skoro dla nich swobodne podróżowanie po Europie jest czymś zupełnie naturalnym. Dla mojego pokolenia wejście Polski do Unii Europejskiej było  momentem  przełomowym.  Mieliśmy  poczucie, że dzieje się coś wielkiego i nadzieje, że w ciągu najbliższych 20, 30 lat nasz kraj będzie się intensywnie rozwijał i nadrobi stracone lata. Patrząc choćby tylko na nasze miasto, można śmiało powiedzieć, że nasze członkostwo w Unii Europejskiej w dużym stopniu te nadzieje spełniło. Trudno  nie  przywołać  początków  integracji  europejskiej, które miały miejsce w okresie powojennym i doprowadziły do powstania Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, której następczynią jest Unia Europejska. Robertowi Schumanowi  i  współtwórcom  zjednoczonej  Europy  przyświecała  wizja narodów europejskich żyjących w pokoju i współpracujących ze  sobą.  Tę  ideę  udało  się  wcielić  w  życie,  realizując ogłoszony 9 maja 1950 roku plan Schumana, ministra spraw zagranicznych Francji, który zakładał wspólne koordynowanie przez  Francję  i  RFN  wydobycia  węgla  i  produkcji  stali. Zważywszy,  że  od  zakończenia  II  wojny  światowej  minęło ledwie pięć lat, był to przykład bardzo wyrazisty. Warto też pamiętać, że dawno nie było w Europie tak długiego okresu pokoju i niewątpliwie zawdzięczamy to Unii Europejskiej.

Rozmawiał Wacław Troszka/Gazeta Rybnicka

Udostępnij:


Wszystkie aktualności