W ubiegłym roku doszło do kradzieży dwóch defibrylatorów AED oraz apteczki AED, które znajdowały się w kapsułach na przystankach Plac Wolności oraz Śródmieście Sąd. Dzięki analizie nagrań z monitoringu udało się ustalić sprawczynię – okazała się nią 24-letnia kobieta.
Skradzione defibrylatory były objęte ubezpieczeniem, dlatego Urząd Miasta Rybnika otrzymał wypłatę odszkodowania. W najbliższym czasie planowany jest zakup nowych urządzeń oraz ich ponowne umieszczenie w kapsułach na przystankach.
Szczególnie niepokojący jest fakt, że do kradzieży na przystanku Plac Wolności doszło w momencie, gdy przebywało tam wiele osób, jednak nikt nie zareagował. To pokazuje, jak ważna jest czujność i odpowiedzialność za wspólne dobro.
Defibrylatory AED to sprzęt ratujący życie - nigdy nie wiadomo, czy w danej chwili nie okażą się niezbędne do udzielenia pomocy nam samym lub naszym bliskim. Dlatego warto reagować i dbać o urządzenia, które mogą zdecydować o czyimś zdrowiu lub życiu.